Kategorie
bezpieczeństwo IT

Microsoft: największa od dekady podwyżka cen Office 365

Nowy cennik zacznie obowiązywać za pół roku.

Microsoft ogłosił „pierwszą znaczącą aktualizację cen” Microsoft 365 i Office 365 od czasu debiutu chmurowych usług w 2011 r. Podwyżka ma odzwierciedlać zwiększoną wartość tych rozwiązań – uzasadniono. Np. według zapewnień do Microsoft 365 (został wprowadzony w 2017 r.) dotąd dodano 24 aplikacje i ponad 1,4 tys. nowych funkcji. Jednocześnie wraz z podwyżkami ogłoszono kolejne nowości w pakietach.

Opłaty od użytkownika pójdą w górę od 1 marca 2022 r. o 1 do 4 dol. w zależności od rodzaju subskrypcji.

Nowe ceny pakietów M365 i O365
M365 Business Basic – wzrost z 5 do 6 dol. na użytkownika miesięcznie.
M365 Business Premium z 20 do 22 dol.
Office 365 E1 z 8 do 10 dol.
Office 365 E3 z 20 do 23 dol.
Office 365 E5 z 35 do 38 dol.
M365 E3 z 32 do 36 dol.

Rosną wpływy z subskrypcji, spadek na lokalnych licencjach

Produkty 365 obejmują obecnie 300 mln komercyjnych płatnych licencji, a przychody ze sprzedażą pną się w górę wraz z rosnącą popularnością usług chmurowych.

W II kw. 2021 r. (IV kw. finansowy) przychody Microsoftu w segmencie produktywności i procesów biznesowych, który obejmuje Office 365 Commercial, wzrosły o 25 proc. wobec ub.r., do 14,7 mld dol.

W tym sprzedaż komercyjnych wersji Office i usług w chmurze wzrosła o 20 proc., głównie dzięki Office 365 Commercial (+25 proc.). Sprzedaż stacjonarnych komercyjnych wersji Office spadła o 8 proc. z powodu przejścia klientów na usługi chmurowe – stwierdził Microsoft.

W III kw. br. Microsoft spodziewa się pogłębienia trendu spadkowego na licencjach lokalnych – o ok. 20 proc. (wartościowo). Z kolei wzrost przychodów będzie generowany przez Office 365.

Z kolei jak stwierdza amerykański CRN, wzrost cen jest spowodowany licznymi przejęciami Microsoftu.

Tylko w czerwcu i lipcu b. gigant kupił ReFirm Labs z rozwiązaniami analityki i bezpieczeństwa, CloudKnox Security, dostawcę rozwiązań CIEM (Cloud Infrastructure Entitlement Management). oraz RiskIQ z obszaru security.

Autor: Krzysztof Pasławski

Kategorie
bezpieczeństwo IT

Telefon od oszusta z „banku”. Uwaga na ataki socjotechniczne. Prawdziwe nagranie!

O tym jak od roku, codziennie, masowo przestępcy (głównie ze wschodnim akcentem) dzwonią do Polaków i okradają ich metodą “na pracownika banku” pisaliśmy szerzej w maju. Nagraliśmy nawet film, który na YouTube obejrzało ponad 640 000 osób. Większa świadomość Polaków sprawiła, że przestępcy zmienili lekko atak i poprzedzają go najpierw telefonem z innych instytucji.

Dwa tygodnie temu opisaliśmy warianty z KNF-em, BIK-iem i “automatem” mówiącym o nieautoryzowanej transakcji. Dziś, od jednego z Czytelników zdobyliśmy nagranie kolejnego wariantu. Też dzwoni automat, ale tym razem podszywa się pod numer …departamentu cyberbezpieczeństwa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Posłuchajcie jak brzmi początek takiej rozmowy i ostrzeżcie znajomych!

Numer z którego dzwonią oszuści:
+48 22 245 59 22,
+48222455922,
+48 22 2455922,
+48 22-245-59-22

Chcesz wiedzieć jak dalej wygląda rozmowa i na czym polega oszustwo? Zobacz nasz filmik zawierający pełen zapis rozmowy ze złodziejami:

 

Kategorie
bezpieczeństwo IT

Rozmowa z „robotem” i polityka bezpieczeństwa.

Od około roku do Polaków dzwonią konsultanci-roboty (tzw. autoboty). Pod pretekstem wymyślonych akcji dotacji i dofinansowań (np. “Czyste Województwo”), próbują wciskać panele fotowoltaiczne albo vouchery na pobyt w hotelu. Jeden z internautów postanowił podrażnić robota. Na zaprogramowane odzywki robota odpowiada tak, że rozmowa nie tylko wybija robota z rytmu, ale jest też przezabawna. Posłuchajcie!

To firma z Ukrainy… ale w Kielcach

A gdyby ktoś chciał rzucić okiem na stronę przywołaną przez robokonsultantkę, to oto ona:

Ktoś nam wyjaśni, co to za sugestywne gwiazdki w kółeczku? Hmmm…? No nic, mniejsza o to, rzućmy okiem na politykę prywatności… Ups!

Polityka prywatności przekierowuje na stronę z komunikatem błędu firmy Euro Call Center, która nie cieszy się zbyt dobrą opinią wśród internautów:


Ale firma Euro Call Center politykę prywatności już ma, a tam znajdziemy:

Administratorem Państwa danych osobowych jesteśmy my, czyli spółka pod firmą Euro CallCenter Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Zaporożu (Ukraina) przy ul. Elektrozawodska 3, 69065 Zaporoże, prawidłowo zarejestrowaną zgodnie z prawem ukraińskim w Krajowym Rejestrze Osób Prawnych, Osób Fizycznych-Przedsiębiorców oraz Organizacji Społecznych, prowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości Ukrainy pod numerem 42021080, działająca poprzez swój oddział w Polsce:

Euro CallCenter Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Podgórnej 15, 61-828 Poznań, wpisany do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000799789, dla którego akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, NIP: 2090005136, REGON: 384277103.

A w odpowiedzi na pytania jednego z nękanych telefonami Czytelników, odsyłane jest takie uzasadnienie odnośnie tego, skąd pochodzą numery telefonów, na które robokonsultanci wykonują połączenia:

Spółka w swojej działalności wykorzystuje numery telefonów, znajdujące się w pakietach danych, które każdorazowo nabywa na podstawie zawartej umowy od współpracującego ze Spółką podmiotu, który zapewnił Spółkę o legalności źródła pochodzenia bazy danych.

Tak więc tak…

To nie sztuczna inteligencja ani algorytmy rozpoznawania mowy

Wiele osób myśli, że to “sztuczna inteligencja”, że robot rozpoznaje to co mówi osoba, do której się dodzwonił i stara się na to reagować. Niestety (albo na szczęście), to tylko zwykłe nagrania odczytanych przez lektorów formułek, które załącza… operator robota! Tak.

Za robotem stoi człowiek.

Zadaniem operatora jest klikać po systemie w odpowiednie nagrania tak, aby rozmowa w miarę się kleiła. Cel, to rozwianie ew. wątpliwości i podsunięcie odpowiedzi na pytania, jakie mają zazwyczaj spamowani takimi telefonami ludzie. Oraz oczywiście zebranie ich danych osobowych, które potem są przekazywane już do “rasowego sprzedawcy”.

Najwyraźniej klikanie po systemie jest mniej męczące niż nawijanie po sto razy tego samego. No i jest pewność, że każda rozmowa ze strony sprzedawcy będzie tak samo upierdliwa i “zgodna ze skryptem”. Byli operatorzy “autobotów” mówią, że ich zespół miał lepsze wyniki niż prawdziwi ludzie.

Jeśli nie wierzycie, poczytajcie ogłoszenie o pracę w call center, którą wyszukała jedna z naszych Czytelniczek. Tutaj jego nowsza wersja.

Jak widzicie, praca polega na odtwarzaniu nagrań, a rekrutacja jest prowadzona z profesjonalnych danych kontaktowych:

botrekrutacja@gmail.com
+48.786840056

Dzwonią do mnie boty — co robić, jak żyć?

Opcje są dwie. Po rozpoznaniu telefonicznego spamu możesz po prostu zablokować u siebie ten numer (duh!), ale możesz też kontynuować rozmowę, zajmując czas operatoraowi bota i obniżając skuteczność wyrobienia przez niego “targetu” 😈

Niestety, prawdziwe, informatyczne zapętlanie/wykrzaczenie robota np. takimi danymi wejściowymi…

nie wyjdzie, bo jak widzicie, wszystkim steruje człowiek.

Rekomendujemy też pisanie skarg do UODO i UOKIK. Im więcej ich wpłynie, tym szybciej ze sprawą będzie można zrobić “coś więcej”. W Polsce zjawisko robocallingu nie jest jeszcze tak dotkliwe jak w innych krajach, więc wciąż nie ma u nas mechanizmów takich jak np. listy “Do Not Call”. A chyba powoli by się przydało o tym pomyśleć…

Kategorie
bezpieczeństwo IT

Microsoft zamyka program licencyjny MOLP. Co dalej?

Po 20 latach koncern skasuje Microsoft Open License Program. Nowa rola przypadnie partnerom CSP.

Od stycznia 2022 r. Microsoft Open License Program będzie niedostępny – zdecydował koncern. Od przyszłego roku zakup dostępu do usług Microsoftu będzie realizowany poprzez partnerów w ramach programu Cloud Solution Provider.

Microsoft zamyka program licencyjny MOLP. Co dalej?

MOLP umożliwiał MŚP i jednostkom publicznym nabywanie i korzystanie z licencji oraz usług w opcji wieczystej oraz w subskrypcji. Popularny był pakiet Software Assistance, obejmujący aktualizację oprogramowania, pomoc techniczną i mobilność licencji. Pakiet jest ważny przez 2 lata i można go przedłużyć. W ramach MOLP można było także nabyć subskrypcje licencji na m.in. Office 365 oraz tokeny Azure.

Podmioty korzystające z MOLP mogą odnawiać i nabywać nowe licencje do końca roku. Usługi będą ważne przez czas, na jaki zostały wykupione.

Pakiet SA będzie obowiązywał do jego wygaśnięcia, nawet jeśli ten termin przypada po 31 grudnia 2021 r.

Niewykorzystane tokeny usług online można używać także po 31 grudnia 2021 r., w okresie do 5 lat od zakupu tokena.

„Nadal masz pełne prawa i dostęp do wszystkich bezterminowych licencji na oprogramowanie nabytych w ramach programu Open License” – zapewnia Microsoft.

CSP: to ułatwienie dla klientów

„Zmiany spowodowane wycofaniem programu MOLP mogą wydawać się drastyczne, ale znacznie ułatwiają proces nabycia licencji na konkretne usługi” – przekonuje Elżbieta Radowska, dyrektor działu sprzedaży w firmie Pretor, jednego z partnerów w programie Cloud Solution Provider.

We współpracy z partnerem CSP klienci będą mogli kupić dożywotnie licencje na oprogramowanie, jednak bez pakietu SA. Ten można będzie nabyć w ramach innych programów: Microsoft Open Value i Microsoft Open Value Subscription.

Poprzez CSP będą dostępne subskrypcje części oprogramowania serwerowego i subskrypcje usług online.

Z informacji umieszczonych na stronie Microsoftu wywnioskować można, że tymi zmianami firma chce usprawnić klientom proces transakcyjny oraz zapewnić im większą elastyczność i przewidywalność kosztów.

„Firmy, które planowały w dłuższej perspektywie nabycie lub odnowienie licencji lub subskrypcji na konkretne produkty, mogą teraz zastanawiać się nad tym, czy swoich działań nie przyspieszyć, żeby zdążyć przed zamknięciem MOLP. To jednak nie jest dobra decyzja. Partnerzy CSP są w stanie często wskazać lepsze dla klienta rozwiązanie” – twierdzi Elżbieta Radowska.

Jak podaje Microsoft, w programie Cloud Solution Provider bierze udział ponad 90 tys. firm. Generują one ok. 60 proc. wszystkich transakcji partnerów Microsoftu.