Zdjęcia Google przestaną być darmowe od 1 czerwca. Co się zmieni i jakie są alternatywy?

żródło: https://rootblog.pl/zdjecia-google-koniec-darmowego-miejsca-alternatywy/

ielimitowana przestrzeń w aplikacji Zdjęcia Google przestanie być dostępna w 1 czerwca. Został więc niecały miesiąc, by znaleźć alternatywne miejsce przechowywania kopii zapasowych wykonywanych fotografii lub też przygotować portfel na dodatkowe wydatki. Zobaczcie co zmieni się od przyszłego miesiąca!

Koniec z nielimitowaną przestrzenią na zdjęcia

Chyba każdy (albo prawie każdy) kogo znam trzyma kopię zapasową wykonywanych zdjęć w chmurze od Google. I w zasadzie mu się nie dziwię – darmowe, nielimitowane miejsce, którego jedynym minusem jest niewielkie zmniejszenie jakości zdjęć raczej każdego przekonuje. Tylko co zrobić w momencie, kiedy okazuje się, że to miejsce przestanie być już darmowe lub przestanie całkowicie istnieć? Taki los czeka właśnie Zdjęcia Google już za niespełna miesiąc…

zdjęcia google
Zdjęcia Google

Już w zeszłym roku Gigant z Mountain View zapowiedział, że Google Photos przestaną oferować nielimitowane miejsce na zdjęcia w niższej jakości od 1 czerwca 2021. Jednak wtedy, w listopadzie, data ta była na tyle odległa, że raczej mało kto się tym przejął. Teraz, gdy do tego dnia zostało mniej niż jeden miesiąc, warto pomyśleć nad tym, czy 15 GB oferowane przez Google wystarczy na Gmaila, Dysk Google oraz Zdjęcia Google.

Od 1 czerwca 2021 każde nowe zdjęcie wrzucone do aplikacji Google Photos będzie zużywało miejsce z darmowego pakietu 15 GB. Fotografie, które obecnie znajdują się w chmurze Google pozostaną niezmienione, więc o nie obawiać się obecnie nie musicie – Amerykanie nie zamierzają naliczyć (teraz) za nie opłat. Co jednak, jeśli 15 GB na te trzy usługi to za mało?

Jakie są alternatywy?

Jeśli chcemy iść po linii najmniejszego oporu, to warto zdecydować się na wykupienie subskrypcji Google One. Jeśli nie przesadzacie z liczbą zdjęć, na Dysku nie trzymacie niewiadomo jak dużo plików, a mail nie jest zapchany ciężkimi załącznikami, to już pakiet 100 GB za 89,99 zł rocznie powinien wystarczyć wam bez problemu na kilka lat. W razie konieczności zawsze można powiększyć miejsce do 200 GB, 2TB, 10TB…

Jeśli jednak taki wariant Wam nie odpowiada, to można skierować oczy ku konkurencji. Apple oferuje swoją chmurę iCloud (od 50GB za 1€ / msc, aż do 2TB za 9,99€ / msc). To jednak wybór dla osób, które posiadają urządzenia Giganta z Cupertino (choć mam przeczucia, że oni już i tak z tej chmury korzystają). Alternatywą jest OneDrive od Microsoftu, którego można wykupić jako niezależną usługę (100 GB za 7,99 zł/msc) lub też w pakiecie Office 365 z wszystkimi aplikacjami Microsoftu (299,99 zł / rok za 1TB lub 429,99 zł / rok za 6 TB – dla 6 osób, po 1 TB na osobę).

A co jeśli nie chcemy wiązać się abonamentem z żadną korporacją? Wtedy można pomyśleć o własnym dysku, które w formie jednorazowego zakupu może być droższe (o ile pójdziemy w gotowe rozwiązania), ale w perspektywie wielu lat (5-10) może okazać się znacznie tańsze – w końcu nie wiemy jakie decyzje podejmą te firmy w przyszłości. Najpopularniejsze na rynku firmy, które oferują dyski NAS to Synology lub QNAP i każde ich urządzenie sprawdzi się nieźle.

Operatorzy ransomware’a REvil szantażują Apple i Quanta Computer. Kwota okupu ~ 50 milionów dolarów

żródło: https://sekurak.pl/operatorzy-ransomwarea-revil-szantazuja-apple-i-quanta-computer-kwota-okupu-50-milionow-dolarow/

Operatorzy ransomware’a REvil szantażują Apple i Quanta Computer. Kwota okupu ~ 50 milionów dolarów

Przestępcy nie próżnują i pracują nad poszerzaniem swojego arsenału. Unknown ogłosił teraz, że trwają testy nowej wersji tego ransomware’a, przystosowanej do systemów Unixowych:

Przestępca pochwalił się także, że w poniedziałek ogłoszą swój najbardziej udany atak. Okazało się, że ofiarą jest Quanta Computer – tajwański producent komputerów przenośnych i innego sprzętu elektronicznego. W latach 90. firma podpisała umowę z dobrze wszystkim znanym Apple.

Operatorzy REvil generalnie lubią cyfrę 50, gdyż jest to już ich drugi atak, w którym  kwota okupu wynosi zawrotne 50 milionów dolarów:

* Żądanie okupu, źródło BleepingComputer

W tym momencie Quanta nie wydaje się skłonna do negocjacji, a co na to przestępcy?

Operatorzy tego ransomware’a zwracają się do Apple z propozycją “wykupienia” schematów technicznych i innych wrażliwych danych dotyczących urządzeń Apple, żartując przy tym, że w razie odmowy nie będzie trzeba czekać na nadchodzące Apple Event 2021. 

Warto zaznaczyć, że jakiś czas temu Acer padł ofiarą tej samej grupy.

Czym żyje Homo Quaranticus?

Kolejne blue screeny w Windows 10

Pożar u chmurowego giganta!

Atak na CD Projekt Red