Spełniamy marzenia!

2017.08.08 Marzenie Adama

Marzeniem Adama był pobyt nad morzem w hotelu z basenem. Nie może być daleko, bo Adam źle znosi długą podróż. Jedziemy więc do Kołobrzegu, gdzie gościny udzielił nam piękny hotel Diune i firma Henwar. Mamy duży, jasny, ale przytulny apartament. W hotelu jest oczywiście basen.Po rozpakowaniu idziemy przywitać się z morzem. Niebo jest zasnute chmurami, duże fale biją o brzeg. Morze wygląda groźnie. Za chwilę szybko uciekamy przed deszczem. Taką pogodę będziemy mieli przez cały pobyt. Wytrwale będziemy korzystać z każdej chwili bez deszczu. Spacery odbywamy głównie w porcie, na promenadzie i molo, bo tam jest pięknie, ale też można szybko znaleźć schronienie przed deszczem. Ważną rozrywką na każdych wczasach są posiłki, dlatego celebrujemy śniadania i obiadokolacje. Mama wybiera Adamowi coś , na co ma ochotę. Sam nie może się zdecydować. Taki duży wybór. Adam jest przyzwyczajony do stołówki, gdzie jest jeden zestaw na posiłek. Nasz marzyciel niezbyt chętnie korzystał z basenu, w którym bezpiecznie czuje się tylko z tatą. Pan ratownik nie był w stanie go zastąpić. Trochę baraszkował w pokoju zabaw dla dzieci, ale najbardziej lubił przebywać w apartamencie. Chodził w nim od jednego pokoju do drugiego, wyglądał przez okna, wychodził na balkon jakby sprawdzał , czy wszędzie jest porządek. Gdy zauważył coś postawionego nie według jego myśli, poprawiał to po swojemu. Wreszcie trafił się dzień ze spokojnym morzem i brakiem wiatru i Adam popłynął stateczkim wzdłuż wybrzeża. Na wodzie było zimno, ale byliśmy na to przygotowani. W ostatnie popołudnie i wieczór spacerowaliśmy po kołobrzeskiej starówce. Adamowi bardzo podobały się stwory: aligator i żółw , zrobione z zieleni i kwiatów na odpowiednich rusztowaniach. Ostatni dzień po załadowaniu bagażu poszliśmy do portu, na deptak. Zjedliśmy obiad i z żalem żegnaliśmy się z morzem. Pomimo nieciekawej pogody Adam był bardzo zadowolony z pobytu. Jego marzenie się spełniło.

Dziękujemy firmie HENWAR za udostępnienie pięknego apartamentu, a hotelowi DIUNE za pyszne posiłki .

LINK do spełnionego Marzenia Adama:

2016.10.12 - 2017.05.21 Marzenie Julii

Wyjazd nad morze

Pierwsze spotkanie, poznanie marzenia.     

Wyjazd nad Morze Bałtyckie to jest to o czym myśli i marzy. Dziewczyna była bardzo zdecydowana co do swojego marzenia i mówiła o nim z błyskiem radości w oczach  Móc być na plaży, przyglądać się falom i latającym mewom jest tym co ucieszyłoby ją najbardziej.

Kilka długich miesięcy czekaliśmy na realizację marzenia Julki, która chciała pojechać nad morze. Po zorganizowaniu wszystkiego i dopięciu najważniejszych spraw na ostatni guzik, pozostało nam już czekać tylko na termin wyjazdu. Gdy w końcu nadeszła długo wyczekiwana niedziela, za oknem przywitała nas piękna, słoneczna pogoda, zwiastująca udaną podróż. Razem z dziewczynką i jej sympatyczną Mamą, bez przeszkód dotarłyśmy na dworzec, a następnie zajęłyśmy miejsce w pociągu. Po 8-godzinnej podróży, którą Julka zniosła bardzo dzielnie, zawitałyśmy w Kołobrzegu. Szczęście z dotarcia na miejsce mieszało się jednak ze zmęczeniem, dlatego udałyśmy się na od razu na odpoczynek do hotelu, w którym czekał na nas wspaniały apartament, przystosowany do potrzeb naszej Marzycielki. Na miejscu zostaliśmy bardzo ciepło przywitani przez obsługę, czekał na nas posiłek, książeczka z bajkami dla Julki, a pokój został pięknie przyozdobiony balonikami. Wszystko to sprawiło dziewczynce dużą radość.
Następnego dnia naszego pobytu, nadeszła ta najważniejsza chwila, czyli spacer nad morze, które Julka tak bardzo chciała zobaczyć. Nasza Marzycielka z radością przyglądała się falom, przepływającym w oddali statkom czy unoszącym się na wodzie łabędziom i mewom. Było to dla niej z pewnością wspaniałe przeżycie.
Kolejne dni naszego pobytu mijały na długich spacerach po deptaku wzdłuż morza, przy którym można było kupić lody, gofry oraz różnego rodzaju pamiątki, na oglądaniu z bliska statków, latarni morskiej oraz zabawie na plaży. Razem z Julką budowałyśmy zamki z piasku, przyozdabiając je muszelkami. Pogoda przez większość czasu nam dopisywała,było słonecznie i bezchmurnie, dlatego czas naszego wyjazdu można było w pełni wykorzystać.
Julka podczas wyjazdu była bardzo szczęśliwa, cały czas się uśmiechała i widać było, że jej marzenie się spełniło. Gdy nadszedł czas powrotu do domu ciężko było rozstawać się z tym pięknym miejscem.

Julko, mamy nadzieję, że po wyjeździe pozostaną Ci piękne wspomnienia, pamiątki oraz zdjęcia, które będą przypominać o czasie spędzonym nad morzem, a piękny uśmiech nigdy nie zniknie z Twojej twarzy!

Szczególne podziękowania pragniemy skierować do osób, które bardzo pomogły nam w realizacji marzenia Julki!
Panu Pawłowi z firmy HENWAR, za zaangażowanie oraz udostępnienie nam apartamentu z wyżywieniem w Diune Hotel&Resort w Kołobrzegu.
Pracownikom hotelu, w szczególności pani Aleksandrze i pani Marlenie, za wszelką pomoc i życzliwość.
Publicznej Szkole Podstawowej w Bogacicy oraz Publicznemu Liceum Ogólnokształcącemu nr V w Opolu, za zebrane pieniądze na podróż oraz wszelkie atrakcje, z których mogła skorzystać nasza Marzycielka.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2015.10.10 Marzenie Zuzi

Laptop z dotykowym ekranem

Mam-Marzenie-podziękowania-laptop-Henwar-Zuzia-724x1024

2015.05.30 Marzenie Martyny

Laptop z internetem i programem do rysowania.

DSCN9753m DSCN9739m DSCN9902m DSCN9951m


VII Ogólnopolski Dzień Marzeń jaki odbywał się w Warszawie obfitował w atrakcje i to nie byle jakie. Ale jedną z nich było uroczyste wręczenie och pardon uroczyste spełnienie marzeń naszych marzycieli. A jedną z nich była oczywiście Martynka.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2014.12.19 Marzenia świąteczne

Akcja Mikołajkowa Akcja Mikołajkowa Podziękowania-Fundacji-Mam-Marzenie-Henwar-19122014-691x1024
Akcja Mikołajkowa Akcja Mikołajkowa


Prezenty dla chorych dzieci na Mikołajki.

2014.05.22 Marzenie Miłosza

Laptop Dell

3 1 Fundacja Mam Marzenie photo2 photo1  podziekowaniaMamMarzenieMilosz2014


Tym najważniejszym marzeniem Miłoszka, jego bliskich i przyjaciół, o czym doskonale wiemy, jest to,  żeby wyzdrowiał. Ale mimo najszczerszych chęci, nikomu z naszych Marzycieli, nie możemy podarować zdrowia, choć zdarzają się chwile, kiedy na kilka minut choroby naprawdę przestają istnieć. I taką chwilę przeżyliśmy razem z Miłoszkiem, który, dzięki firmie Henvar i panu Pawłowi, dostał upragnionego laptopa. W rękach chłopca nowy sprzęt prezentował się wspaniale.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2013.05.11 Marzenie Julii

Różowy laptop z niebieską myszką

Julia1 Julia 20130511_142409 20130511_142401 20130511_142237 20130511_142235 20130511_142233


Po kilku spotkaniach, rozmowach i nieustającej kontemplacji o czym marzy Julia (lubiąca malować i kochająca nad życie jedzenie – tę pasję akurat z naszą Marzycielką podzielamy) otrzymałyśmy odpowiedź na nasze pytanie. Spotkanie w poniedziałkowe przedpołudnie okazało się być przełomowe, ponieważ nasza Marzycielka zdecydowała, że aktualnie jej największym marzeniem jest różowy laptop z niebieską myszką (zestawienie kolorów dość intrygujące, ale Julce się podoba). Sprzęt ten jest potrzebny Julii, aby mogła grać w swoją ulubioną grę komputerową “Calinkę”, o której słyszałyśmy wielokrotnie podczas poprzednich wizyt. Zdajemy sobie więc sprawę, jak priorytetową sprawą jest laptop, który pomaga tę pasję regularnie rozwijać. Kto wie, czy nie jesteśmy aktualnie świadkami narodzin profesjonalnego testera gier na PC? Jakkolwiek silnie rozwinie się pasja Julki, marzenie trzeba spełnić, więc do dzieła!
Laptop trafił do rączek Julii w majową sobotę 11.05.2013 r. podczas V ODM.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2013.03.11 Marzenie Oliwki

Różowy laptop

Oliwka3 Oliwka2 Oliwka1 74978m 74983m 74985m 74977m


W majową sobotę spełniliśmy największe Oliwkowe Marzenie. A było nim… biało- różowy laptop, najlepiej z naklejką Monster High na obudowie. Wcześniej dziewczynka opowiadała, że mogłaby wtedy oglądać swój ukochany internetowy serial, grać w ulubione gry, w których jest modową stylistką lalek oraz kontaktować się ze szkolnymi przyjaciółkami. (Zachwyt Oliwki nad technologią zauważyłyśmy już wcześniej, gdy prezentowała nam działanie dotykowego ekranu na korytarzu- w układaniu skomplikowanych puzzli prezentujących ludzkie serce i rozpoznawaniu jego części Oliwka nie ma sobie równych. Tak jak pisałam- perfekcjonistka). Nam serca skradła całkowicie. I nie możemy się już doczekać, kiedy zaczniemy układać nasze puzzle, trochę inne, ale najpiękniejsze- Puzzle „Marzenie Oliwki”.

Laptop trafił do Oliwki w majową sobotę 11.05.2013 r. podczas V ODM.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2012.03.04 Marzenie Michałka

Laptop z internetem

Łukasz-Winiarski-1 Winiarski-Łukasz-2 Łukasz-Winiarski-4 Winiarski-Łukasz-1 Łukasz-Winiarski-6 Łukasz-Winiarski-2 Łukasz-Winiarski-3 michal-dyplom


Marzenie Michała spełniło się w jedno z pięknych niedzielnych popołudni. Chociaż ciągle było jeszcze chłodno, to na ulicach można było już odczuć, że powoli zbliża się wiosna. Radośni i pełni optymizmu, nie mogliśmy się doczekać, kiedy wreszcie ujrzymy naszego Michała. Chwila ta była już bardzo bliska, więc niepostrzeżenie w nasze serca wkradł się lekki niepokój i pytanie, czy wszystko uda się dokładnie tak, jak zaplanowaliśmy. Na wstępie uśmiechem powitał nas tata Michała. W jednej chwili jednak, pojawił się także nasz mały Marzyciel. Wszystko wskazywało na to, że tak jak pragnęliśmy, był on zaskoczony widząc nas w swoim domu.Po krótkim przywitaniu i wymianie kilku zdań, niezwłocznie przystąpiliśmy do wręczenia Michałowi upragnionego komputera. Honory pełnił tutaj Pan Łukasz Winiarski, który w imieniu naszych wspaniałych sponsorów, przekazał sprzęt Marzycielowi.Michał bez chwili wahania zabrał się do jego uruchamiania. We wszystkich działaniach dzielnie asystował jego brat – Piotrek. Szybka aktywacja poczty oraz komunikatorów internetowych i w jednej chwili nasz Marzyciel mógł już rozmawiać ze swoją rodziną i przyjaciółmi. Wreszcie stało się możliwe to na co tak długo czekał. Od tej chwili będzie mógł on grać w swoje ulubione gry już na własnym sprzęcie. Dzięki wspaniałym ludziom, w najbliższym czasie, szpitalna nuda na pewno nie będzie więc udziałem Michała.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2009.11.19 Marzenie Łukasza

Laptop z głośnikami, drukarką i grami

26723m 30644m mm 


Listopadowy czwartek – dla większości dzień jak każdy inny. Dla Łukasza okazał się on dniem wspaniałym, w którym mogliśmy spełnić jego życzenie…Po wtajemniczeniu Mamy, umówiliśmy się, że w czwartek zawieziemy wraz z Renatą prezent do szpitala, w którym leży Łukasz. Kiedy dotarłyśmy do właściwego pokoju, ukazał się nam radosny Łukasz wraz z jego mamą. Chyba jednak wiedział o naszej wizycie…Nie chciałyśmy trzymać go już dłużej w niepewności i przekazałyśmy mu prezenty. Chłopiec z coraz to większym zainteresowaniem spoglądał na zawartość każdego z pudeł. Znalazł w nich laptopa, głośniki, drukarkę, akcesoria i oczywiście gry. Z pewnością Łukasz będzie bardzo zajęty przez kilka najbliższych dni, aby „rozpracować” wszystkie elementy komputera. Uśmiech nie schodził mu z twarzy przez długi, długi czas. Po to właśnie jesteśmy – dla tego szczerego, długiego uśmiechu dziecka. Dziękujemy Mamie Łukasza za bardzo miłe i sympatyczne przyjęcie nas na każdym spotkaniu z Łukaszem, koledze z pokoju za cierpliwość i wyrozumiałość, oraz sponsorowi – firmie Henwar, za to, że uśmiech pojawił się na twarzy Łukasza.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2009.05.08 Marzenie Michała

Laptop z Internetem

24747m 24738m 24737m


Dzięki dobrym wynikom w sprzedaży notebooków Samsung i Toshiba w 2008 roku nasza firma mogła spełnić dwa marzenia podopiecznych Fundacji Mam Marzenie, jednym z nich był Michał.

No cóż, po pewnym czasie przychodzi taki dzień, kiedy spełniają się marzenia. W chwilach trudnych i złych pojawiają się dobre wróżki i zacni czarodzieje, dzięki którym chwile złe stają się lepsze, a na twarzach pojawia się uśmiech.

Dla Michała tym dniem był pewien majowy piątek. Wiosna za oknem szalała wśród zieleni i zapachów, niestety – nasz Marzyciel z racji swojego stanu zdrowia obserwować ją mógł tylko zza okna. Dlatego też czyż mógł być lepszy czas na realizację jego marzenia? Wymarzony laptop znalazł się w posiadaniu Michała, wraz z dodatkowymi podarunkami. Wizyta była krótka, aczkolwiek radosna – bo jak tu się nie cieszyć kiedy spełnia się nasze marzenie?

Drugą część spotkania zaplanowaliśmy kilka dni później. Wchodząc do sali zastałyśmy Michała ukrytego za swoim nowym laptopem. To utwierdziło nas w przekonaniu, że prezent jak najbardziej się przydaje. Czas „wizyty uzupełniającej” minął niepostrzeżenie – na żartach i opowieściach. Za oknami pociemniało (co prawda nie z racji późnej pory, a wiosennej ulewy) co przypomniało nam o czekającej nas jeszcze tego dnia nauce do zbliżających się nieuchronnie egzaminów. Przyszedł moment pożegnania. Mamy nadzieję, że spełnione marzenie doda Michałowi sił i przyczyni się do realizacji kolejnych pragnień.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2009.05.05 Marzenie Kasi

Laptop z internetem

1 19094


Po pięknym, majowym weekendzie nad Warszawą zawisły chmury, a zachodni wiatr przyniósł ochłodzenie.
Jednak mimo niekorzystnej aury dla naszej Marzycielki, Kasi, zaświeciło Słońce. Po godzinie 15:00 wraz z naszym sponsorem – panem Pawłem z Henwar – zapukaliśmy do drzwi Marzycielki. W środku przywitała nas mama Kasi, jej brat i mała bestia – piesek, który patrzył nieufnie na przybyszy. Mama i brat Kasi potwierdzili, że nasza Marzycielka od dawna śniła o przenośnym komputerze. Gdy przyszliśmy, w jej pokoju przygotowane było już miejsce na długo wyczekiwanego laptopa. Uśmiech Kasi i błysk w oku zdradził nam jak bardzo ucieszyła się z prezentu.

Pan Paweł w pięć sekund pomógł Kasi odpalić sprzęt i dodał od siebie kilka słów objaśnienia, a następnie wycofaliśmy się zostawiając naszą uszczęśliwioną Marzycielkę przed monitorem wymarzonego komputera.

Dziękujemy Sponsorowi, firmie Henwar, za pomoc w realizacji marzenia.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2008.05.23 Marzenie Adasia

Laptop z internetem i grami

19722 19720 19723


W piątkowe popołudnie, w blasku słońca udaliśmy się z wizytą do naszego Marzyciela Adama. Odwiedziny zostały owiane tajemnicą w związku z charakterem odwiedzin, które miały być nie czym innym jak upragnioną przez Adasia realizacją jego najskrytszego marzenia. Podjechaliśmy pod blok chłopca, wypakowaliśmy wszystkie torby, a było tego sporo za sprawą życzliwości sponsora – firmy HENWAR i udaliśmy się w kierunku mieszkania Marzyciela. Adaś w tym samym czasie spokojnie siedział w pokoju, zupełnie nie spodziewając się naszego przybycia. Gdy więc weszłyśmy Adaś lekko zmieszany przypatrywał się rzeczom, którymi zaczęłyśmy wypełniać korytarz. I gdy powoli uświadamiał sobie co to jest, na jego twarzy pojawił się uśmiech.
I tkwił tam cały czas, bo rozpakowywania trochę było, gdyż Adaś oprócz wymarzonego laptopa dostał torbę oraz Pakiet Office. Chłopiec był tak zajęty podłączaniem wszystkiego, że nie podejrzewał, że coś jeszcze dla niego mamy.
Gdy zobaczył grę – ulubione wyścigi samochodowe oraz Internet prawdziwej radości nie było końca. Ale już nie tylko Adasia, ale i naszej.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2008.06.10 Marzenie Karoliny

Marzenie Karoliny Marii: Laptop z internetem

20027 20036 20035 20026


Tego dnia razem z Panem Pawłem – Sponsorem z firmy HENWAR wybrałyśmy się, by spełnić marzenie Karolinki. Nasza wizyta była owiana tajemnicą, dzięki pomocy ze strony Mamy Marzycielki. Gdy weszłyśmy na salę Karolinka bardzo się zdziwiła – jakby nie wiedziała, dlaczego przyszliśmy. Dopiero, kiedy Pan Paweł zaczął mówić, że przyszliśmy spełnić Jej marzenie dziewczynka uśmiechnęła się od ucha do ucha. Widać było, że bardzo się cieszyła. W pewnym momencie nawet śpiewała, podskakując radośnie na szpitalnym łóżku.
Z każdą chwilą, kiedy odkrywała nowe funkcje w swoim laptopie Jej oczka robiły się coraz większe. Wiele razy powtarzała, że Jej marzenie się spełniło – dziękowała za to Panu Pawłowi, który dzielnie pomagał Marzycielce przy wgrywaniu różnych pomocnych programów. Uśmiechom i żartom nie było końca. Nawet nie zauważyliśmy, kiedy czas wizyty u naszej Marzycielki musiał się zakończyć.

Dzięki Panu Pawłowi i firmie HENWAR Informatyka na kolejnej dziecięcej – Marzycielskiej buzi zawitał uśmiech.
Dziękujemy z całego serca za chęć dzielenia się swoim szczęściem i marzeniami z innymi.

Pełna relacja na stronie Fundacji

2008.05.25 Marzenie Patryka

Laptop z internetem

19703 19706 19699 19708 2


Dzień Matki, słońce za oknem i niecierpliwość w sercach na myśl o tym, że za chwilę znów będziemy świadkami spełniającego się marzenia. I to nie u byle kogo a naszego specjalisty od sztucznej biżuterii – Patryka. Radość tego dnia mogliśmy dzielić ze sponsorami – Firmą HENWAR, która wraz z nami udała się do Centrum Zdrowia Dziecka. Patryk początkowo był zszokowany grupką ludzi, która weszła do jego Sali. Ale gdy tylko zorientował się, co się dzieje dał upust swojej radości. Gdy nastąpiło oficjalne przekazanie wymarzonego laptopa oraz torby i Pakietu Office, Patryk wziął się szybciutko za podłączanie sprzętu. Nie wiedział na czym ma się skupić najpierw, bo tak dużo otrzymał prezentów. Następnie gdy wszystko się zainstalowało przeszedł do podłączenia Internetu. Radości nie było końca.
Co więcej Patryk wraz z kolegą Rafałem bawili nas swoimi żartami do łez. Tematów nie było końca. Wciąż pojawiały się nowe pomysły na żarty. Aż żal było wychodzić, tym bardziej, że udało nam się zakupić od Marzyciela Rafała naklejki ze Shreka z myślą o innych naszym dzieciach i o sobie samych -bo kto nie kocha Shreka? Zdążyliśmy zrobić sobie jeszcze na koniec sesję z naszymi Marzycielami i ruszyłyśmy do domu szczęśliwe, że podarowaliśmy wspólnie ze sponsorami radość naszemu Patrykowi. Patryku życzymy Ci, byś zawsze był taką duszą towarzystwa i miał tak wspaniałych kolegów jak Rafał.

Z całego serca dziękujemy Firmie HENWAR za to, że wspólnie mogliśmy podarować uśmiech Patrykowi i spełnić Jego największe marzenie.

Pełna relacja na stronie Fundacji

O firmie

Powrót do głównej podstrony.

Certyfikaty

Sukcesywnie wzbogacamy listę naszych tytułów autoryzacyjnych.