Dlaczego prognozowany jest zanik rynku komputerów „budżetowych” w rozsądnej cenie? Co wywołuje obecny kryzys dostępności laptopów i komponentów serwerowych? Co napędza podwyżki cen laptopów i pamięci masowych?
Dziś warto rozsądnie zarządzać budżetem IT. Optymalizacja modernizacji obecnych zasobów komputerowych i serwerowych w firmach to sposób na drastyczne podwyżki cen komponentów komputerowych. Dzięki mądremu zarządzaniu IT, odpowiedniemu doradztwu i planowaniu wydatków, można znaleźć rozwiązanie jak sprytnie inwestować w rozwój własnych narzędzi informatycznych i nie borykać się z rosnącymi kwotami budżetu IT. W drugiej połowie 2026 roku często okazuje się, że planowane jeszcze w 2025 roku projekty informatyczne kompletnie nie przystają finansowo do dzisiejszych realiów zakupu serwerów, dysków, przełączników, komputerów lub macierzy dyskowych. Co robić w takiej sytuacji? Nierzadko nad stojącymi przed takim dylematem jednostkami samorządu terytorialnego i innymi instytucjami publicznymi wisi widmo przekroczenia zasad dyscypliny finansowej. Skąd bierze się ten kłopot?
Według Gartner, Inc., firmy zajmującej się analizą biznesową i technologiczną, przewiduje się, że gwałtownie rosnące koszty modułów elektronicznych pamięci operacyjnej RAM, niezbędnych do produkcji serwerów, komputerów i innych komponentów sieciowych IT, spowodują spadek dostaw komputerów na całym świecie o 10,4%, a dostawy smartfonów o 8,4% w 2026 r. W porównaniu z poziomami z 2025 r. Gartner szacuje wzrost cen koniecznych do pracy komputerów i serwerów szybkich pamięci DRAM oraz dysków półprzewodnikowych (SSD) o 130% do końca 2026 roku, co zwiększy ceny komputerów PC o 17%, a ceny smartfonów o 13% w porównaniu z poziomami z 2025 roku. Ta sytuacja skoncentruje popyt na urządzeniach premium. Wzrost cen bardziej skomplikowanych urządzeń IT takich jak macierze dyskowe oraz serwery z uwagi na wykorzystanie do ich budowy większej liczby tych rozwiązań, może przekroczyć poziom wzrostu cen sprzedaży nawet kilkuset procent.
Źródło, Gartner, STAMFORD, Conn., 26 lutego 2026:
Ceny pamięci RAM, zwłaszcza obecnie stosowanych modułów DDR5, wzrosły kilkukrotnie i nic nie wskazuje, by trend miał się odwrócić w drugiej połowie 2026 roku. Powód jest kilka, np. zawirowania ekonomiczne wpływające na koszty ropy w łańcuchach dostaw (wojna na bliskim wschodzie) oraz gigantyczny popyt na superszybkie pamięci HBM do serwerów sztucznej inteligencji AI. Taka sytuacja „pożera” wręcz moce produkcyjne, które wcześniej przeznaczane były na zwykłe, konsumenckie kości pamięci DRAM. Konsekwencja jest prosta: konsumenckich DDR5 i w mniejszym stopniu DDR4 jest na rynku coraz mniej. Gdy podaż spada, a popyt nie maleje, ceny rosną. Wzrosty są szczególnie dotkliwe w przypadku DDR5 — kontraktowe ceny wzrosły o ponad 170% rok do roku, a zestawy detaliczne, które w październiku 2025 kosztowały ok. 100 dolarów, dziś startują od 350 dolarów.
Analitycy rynkowi są w tej kwestii niemal jednomyślni: trend wzrostowy cen DRAM utrzyma się co najmniej do końca 2026 roku. Popyt z sektora AI nie odpuszcza, moce produkcyjne pozostają ograniczone, więc presja na podwyżki, zarówno kontraktowe, jak i detaliczne, będzie się utrzymywać. Czołowe firmy analityczne, między innymi TrendForce, regularnie publikują raporty o rynku półprzewodników. Ich dane na 2026 rok mówią jasno: kontraktowe ceny DDR5 dla PC wzrosły o 90-95% w pierwszym kwartale i o kolejne 43-48% w drugim kwartale. Na drugą połowę roku analitycy przewidują spowolnienie tempa wzrostów – możliwe jest plateau, czyli stabilizacja na obecnym, wysokim poziomie – ale nie spadki. Producenci, widząc niesłabnące zapotrzebowanie na HBM, nie mają żadnego powodu, żeby zmieniać kurs.
Źródło, Komputronik.pl., 23 czerwca 2026:
Co gorsza, koniec podwyżek raczej nie nastąpi w tym roku. TrendForce w prognozie na II kw. 2026 r. oceniał wzrost ceny kontraktowych konwencjonalnej pamięci DRAM na 58–63 proc. kw./kw., a NAND flash o 70–75 proc. kw./kw. Są to podwyżki wobec I kw. 2026 r. Jakimś pocieszeniem może być to, że tempo podwyżek spada – TrendForce zakłada, że ceny kontraktowe na DRAM do serwerów zwiększą się o 13–18 proc. w III kw. 2026 r. wobec II kw. 2026 roku, gdy stawki wzrosły o 53 – 58 proc. NAND ma pójść w górę w III kw. br. o kolejne 10-15 proc. To średnia, jednak niektóre komponenty dostaną przyspieszenia. Zdaniem TrendForce ceny kontraktowe pamięci SLC NAND wzrosną o 120–170 proc. w drugiej połowie 2026 r. w porównaniu z pierwszą połową 2026 r. Przełoży się to na droższe nośniki SSD. Co gorsza, na SLC NAND zanosi się na niedobór podaży w drugiej połowie 2026 roku.
W ujęciu rok do roku (I kw. 2026 vs I kw. 2025) pamięci RAM zdrożały o 150–300 proc., a dyski SSD o 180–300 proc.
TrendForce zauważa, że w II kw. 2026 r. zapasy u dostawców DRAM były wyjątkowo niskie. Priorytetem jest zwiększenie podaży modułów RDIMM o dużej pojemności do serwerów AI.
Ponieważ zamówienia na nośniki SSD enterprise nadal są wysokie, w 2026 r. spodziewany jest wyraźny niedobór.
Co gorsza, znacząca ekspansja pojemności jest mało prawdopodobna przed końcem 2027 r. lub 2028 r.
Źródło, CRN.pl., 31 lipca 2026:
Wzrost cen pamięci RAM DDR4 i DDR5
Obecnie zakupy komputerów, laptopów lub podzespołów IT mogą być trudne dla osób chcących kupić coś od ręki. Dlatego może nie obejść się bez szczegółowego planowania budżetu lub znalezienia korzystnych form finansowania.
Główną przyczyną rosnących cen pamięci RAM jest gigantyczne zapotrzebowanie na pamięć przez centra danych, serwerownie, dostawców rozwiązań chmurowych czy wreszcie i być może przede wszystkim, dostawców rozwiązań
z zakresu sztucznej inteligencji. W obliczu stale rosnącego popytu korporacji IT na pamięć DDR5, HBM czy GDDR7 producenci nie są w stanie zapewnić dostatecznej mocy produkcyjnej, aby nasycić również rynek konsumencki.
Do najważniejszych przyczyn rosnących Cen RAM należą:
- rosnące zapotrzebowanie w AI – Big Tech inwestuje w rozwój sztucznej inteligencji, co wymaga ogromnych zasobów RAM; duża część produkcji trafia do tych firm, a projekty takie jak Stargate mogą zużyć znaczną część globalnej podaży DRAM do 2029 roku;
- rosnące ceny kontraktowe – producenci systematycznie podnoszą stawki, co bezpośrednio przekłada się na wyższe ceny w sklepach; trend ma utrzymać się również w 2026 roku;
- priorytet dla dużych graczy – produkcja koncentruje się na sektorze serwerowym i AI, co ogranicza dostępność pamięci dla konsumentów i podnosi ceny; dodatkowo malejąca dostępność DDR4 jeszcze bardziej je winduje;
- niezaspokojony popyt – ogromne zapotrzebowanie ze strony branży serwerowej i AI sprawia, że producenci nie nadążają z produkcją, a linie wytwórcze pozostają zajęte nawet do końca 2026 roku;
- wykupywanie zapasów – duże firmy skupują dostępne partie pamięci, co pogłębia niedobory i prowadzi do dalszych wzrostów cen.
Światełkiem w tunelu może być końcówka 2026 roku, kiedy to wzrosną moce produkcyjne największych producentów pamięci RAM. Wyraźny spadek cen RAM-u może jednak nastąpić dopiero po ponownym nasyceniu rynku, a na to można liczyć w okolicach 2027-2028 roku. Nie warto jednak łudzić się, że ceny pamięci RAM osiągną niskie poziomy z 2024 roku.
Źródło: cebit.pl, 22 kwietnia 2024:
Skala absurdu na rynku pamięci masowej osiągnęła poziom, który skłonił redakcję serwisu Tom’s Hardware do przeprowadzenia nietypowego eksperymentu. Postanowili sprawdzić, czy stare powiedzenie o czymś „na wagę złota” ma obecnie zastosowanie do elektroniki. Wyniki ich analizy są szokujące. Tak! Wysokiej klasy dyski NVMe zrównały się wartością za gram ciężaru z królewskim kruszcem.
Źródło: Gazeta.pl, 20 stycznia 2026:
Wnioski:
– jeżeli chcesz zrealizować zakupy IT zaplanowane wcześniej a Twój budżet drastycznie się skurczył, zatrudnij doradcę IT; istnieją alternatywne sposoby na modernizację obecnych zasobów informatycznych; procesy mogą być realizowane przez wykwalifikowany zespół (nie koniecznie przez drogi dziś sprzęt); zaufaj ponad 26-cio letniemu doświadczeniu administratorów i wdrożeniowców IT. Zapraszamy do kontaktu tel.: 22 828 28 18 lub email: outsourcing@henwar.pl.